czwartek, 29 września 2016

Karkonosze i Izery w dni cztery

          Wyjazd w Izery i Karkonosze to była bardzo spontaniczna decyzja, plan był inny ale rzutem na taśmę zdecydowaliśmy się na przejście tych dwóch pasm górskich. Mieliśmy na to cztery dni, a właściwie to trzy i czwarty dzień na powrót do Wrocławia. W te trzy dni zrobiliśmy pieszo ponad 80 km przemierzając piękne Góry Izerskie i Karkonosze, te drugie to najwyższe pasmo w całych Sudetach z najwyższym Sudeckim szczytem Śnieżką (1 603 m n.p.m.). Idealna trasa na pożegnanie lata.

poniedziałek, 26 września 2016

Pieskie życie, czyli "O psie który jeździł koleją" nad Bajkał! cz.2

          Podróże z psem? Przecież to jakiś chory pomysł. Szkoda psa i w ogóle, lepiej włączyć serial w telewizji. Chyba że... no właśnie F. i T. udowadniają że podróże z psem, nawet te dalekie są możliwe, a ja? Ja właściwie byłem obserwatorem, współtowarzyszem, a teraz spisuję nasze przygody i udostępniam wam. To będzie druga część opowieści o podróży nad Bajkał z psem. Do pierwszej części zapraszam tutaj. 

niedziela, 11 września 2016

Smoleńsk i Katyń - historia prawdziwa


          Smoleńsk i Katyń, a dokładnie katastrofa Smoleńska i zbrodnia Katyńska to dwa bardzo kontrowersyjne, sprzeczne, budzące skrajne emocje tematy. Rozmów, kłótni, roszczeń i awantur nie ma końca, a w tym wszystkim ja postanowiłem dołożyć swoją cegiełkę. Jednak jako że prowadzę bloga podróżniczego, a nie politycznego nie będę tutaj rozpisywał się o dobrych, czy złych zmianach, zamachach czy innych historiach, zostaniemy tylko przy faktach i miejscach, które widziałem. Jako że podróżuję dużo po krajach byłego ZSRR, oraz że odwiedzam Polskie Cmentarze Wojenne nie mógłbym w końcu nie odwiedzić Cmentarza Katyńskiego. Jeśli interesują was fakty, a nie polityczne prowokacje zapraszam.
          Jak wspomniałem trzymam się z dala od wygłaszania poglądów politycznych na blogu a tym postem chcę przekazać tylko podstawowe informacje i pokazać jak wyglądają miejsca o których często się mówi, czyli miejsce katastrofy prezydenckiego Tu-154 i Cmentarz Katyński. 

czwartek, 8 września 2016

#PKSdoBelgradu cz4, czyli Kalameny - dzikie gorące źródła w Słowackich Tatrach

          Pamiętacie jeszcze #PKSdoBelgradu? Nasz wyścig autostopowy z Sądeckim Włóczykijem i Szymonem Podróżnikiem? Jakoś tak pisanie o nim odwleka się w czasie ale jednak warto go opisać. Działo się dużo, a cała eskapada byłą nad wyraz udana. Czwarta część będzie już ostatnią, czekaliście na nią? Pewnie już zapomnieliście, ale warto sobie przypomnieć całą serię używając #PKSdoBelgradu

          Wstaliśmy rano z planem aby szybko się zebrać i ruszać autostopem w stronę Węgier, potem Słowacji. Jednak wczorajsza "zielona noc" była na tyle ciekawa że rano każdy z nas wstawał z bólem głowy, a nasze rano rozwlekło się do południa.

piątek, 2 września 2016

Pieskie życie, czyli "O psie który jeździł koleją" nad Bajkał! cz.1

          F. - pies który jeździ koleją, bo to będzie jego historia opowiedziana przez ludzkiego towarzysza. F. to czteroletni kundel wzięty z Wrocławskiego schroniska, T. właściciel czworonoga i P. czyli ja towarzysz podróży. Razem w ciekawej podróży do dalekiej Rosji, w której przyszło nam podróżować kolejami różnych krajów, ale również autostopem, pieszo czy marszrutką.
          Nasza podróż zaczęła się na Wrocławskim dworcu, skąd mieliśmy udać się pociągiem do Suwałk. Niestety pierwsze niedogodności spotkały nas z ramienia naszego rodzimego przewoźnika. Remont torowiska w Warszawie zmusił nas do kupna bardzo niewygodnych i drogich dla nas biletów, a wszelkiego rodzaju próby uzyskania informacji od IC nie przynosiły skutków, mimo różnych środków. Cóż było robić wizy w paszporcie są, wyjazd zaplanowany, więc pierwsze koty za płoty. Jedziemy.

niedziela, 28 sierpnia 2016

Jacek Matecki - "Co wy, ..., wiecie o Rosji?!"

          "Bladź! Tak właśnie. Bladź!" Mocnym słowem Jacek Matecki zaczyna swoją książkę "Co wy, ..., wiecie o Rosji?!", ja nie mógłbym zacząć inaczej swojej recenzji o niej, więc niech zostanie. Bladź. Nie wiem jak to się dzieje ale kiedy wchodzę to księgarni i idę na dział o podróżach zawsze pierwsze w oczy rzucają mi się książki o tematyce krajów byłego ZSRR. Przypadek? Nie sądzę. Tym razem w moim posiadaniu znalazły się dwie sztuki jedna o Rosji, druga o Ukrainie. Dzisiaj o tej pierwszej.
          Tytuł książki jest bardzo trafiony, bo trzeba przyznać jedno otwarcie co my, ..., wiemy o Rosji? Przeciętny człowiek myśli że wie dużo, a jednak nie wie nic. Ci co byli w Rosji i uważają że coś wiedzą też nie wiedzą nic, bo jak można ocenić kraj ciągnący się od Morza Bałtyckiego po Ocean Spokojny przez 9 stref czasowych? Sam autor twierdzi że mimo iż spędził w tym kraju mnóstwo czasu to go dobrze nie poznał i nadal potrafi on go zaskoczyć. Na szczęście mimo swojej "nie wiedzy" Jacek Matecki postanawia nam trochę naświetlić życie w tym kraju i to w kraju nie w Moskwie czy Sankt Petersburgu.

sobota, 20 sierpnia 2016

Muzyczna podróż po krajach dawnego bloku wschodniego


          Jakiś czas temu miałem przyjemność was zabrać w podróż w rytmie hip-hopu. Dzisiaj jednak zmienimy trochę front i ruszymy w kolejną muzyczną podróż tym razem jednak po krajach byłego bloku wschodniego. Europa środkowa, południowa i wschodnia, odwiedzimy naszych południowych sąsiadów Czechy i Słowację, bratanków Węgrów, stolicę Bałkanów w Serbii, Rumuńsko-Mołdawską myśl muzyczną, sąsiadów ze wschodu Ukrainę i Białoruś, środek pribałtyki czyli Łotwę i oczywiście Rosję. No to co włączamy głośniki i ruszamy w podróż...

piątek, 12 sierpnia 2016

Wielki Szlak Bajkalski, czyli wędrówka brzegiem najgłębszego jeziora świata

          Wielki Szlak Bajkalski (Большая Байкальская тропа - Bolszaja Bajkalskaja tropa) to projekt stworzenia szlaku pieszego wokół najgłębszego jeziora świata. Efekt końcowy ma liczyć blisko 1800 km, no cóż w Rosji wszystko musi być wielkie, nawet szlaki. 

          Ostatnio będąc na Syberii miałem okazję przejść 3 dniowy odcinek tego szlaku. Jest to kropla w morzu w porównaniu do całości, ale smak przygody można na pewno poczuć. No i oczywiście wspaniałe widoki towarzyszą nam przez cały czas. Zresztą co ja wam będę mówił, tutaj nie ma co mówić tu trzeba patrzeć.

piątek, 5 sierpnia 2016

Radio Erewań podaje: Podróże Pana Szpaka to najdowcipniejszy blog podróżniczy

Miasto Erywań z górą Ararat w tle.
          Dzisiaj post trochę inny niż zwykle, bo chciałem wam opowiedzieć historię Radia Erewań. Tak wiem że dzisiejsza stolica Armenii nazywa się Erywań, ale historia pochodzi za czasów istnienia bloku wschodniego, wtedy miasto nazywało się Erewań. Rozgłośnia też nosiła nazwę miasta Erewań.
          Radio Erewań - w krajach bloku wschodniego to synonim nieprawdziwych wiadomości podawanych przez media i braku rzetelności dziennikarskiej. O rzeczonym radiu powstawały liczne polityczne dowcipy, najczęściej w formie pytań słuchaczy i odpowiedzi udzielanych w radiu. I właśnie te chciałem wam dzisiaj przytoczyć. Zanim przejdziemy jednak do dowcipów, muszę wspomnieć że w owych czasach rozgłośnia radiowa o nazwie Radio Erewań nie istniała.

poniedziałek, 18 lipca 2016

#PKSdoBelgradu cz3, czyli Novi Sad nie taki nowy


          Novi Sad drugie co do wielkości miasto w Serbii, w którym znaleźliśmy się zupełnie przypadkiem. W planie mieliśmy odwiedzenie miasta Golubac, niestety Pani w kasie podała nam złe godziny odjazdu busa, przez co rano zjawiliśmy się na dworcu za późno. Mimo wszystko byliśmy nastawieni że tego dnia opuszczamy Belgrad na jednodniową wycieczkę. Wybraliśmy inne miasto do którego zaraz miał jechać autobus, padło na Novi Sad oddalony od stolicy o jakieś 80km. Właściwie gdybyśmy od razu wiedzieli że jedziemy do Novi Sadu, to byśmy całkiem inaczej to zaplanowali, ale co tam. Hej przygodo!