Albania którą warto zobaczyć!

Albania jeszcze do niedawna była prawie całkowicie nieznana. Niby dość bliska bo w Europie, a jednak przeciętnemu Kowalskiemu nie kojarzyła się dosłownie z niczym. Dzisiaj jednak przeżywa złoty wiek w turystyce. Jeszcze jest dość dzika, ale Albańczycy szybko uczą się jak wykorzystywać atuty swojego pięknego kraju. Przyznać im trzeba że naprawdę mają się czym pochwalić. Nie opowiem wam dzisiaj jednak o plażach Albanii bo od tego są agenci w biurach podróży Rainbow, a ofertę mają ciekawą. Opowiem wam o czterech miejscach w których byłem, które zapadły mi w pamięci i którymi chciałbym się z wami podzielić.

Continue Reading

Wiza do Uzbekistanu, samemu czy przez pośrednika?

Dzisiaj obiecany post o wyrabianiu wizy do Uzbekistanu, ostatniej republiki byłego ZSRR która została mi do odwiedzenia. Wyjazd za półtorej tygodnia, ale wiza już jest u mnie, dlatego mogę się podzielić z wami moimi odczuciami w tym temacie. Wizy do krajów byłego ZSRR to nie raz procedura na tyle niewygodna że potrafi odstraszać nawet najbardziej zdeterminowanych turystów, ale jednak jestem żywym przykładem że można. Opisywałem wam już kiedyś moje zmagania z urzędami Turkmenistanu, w innym poście opisywałem krok po kroku procedurę wyrabiania wizy do Rosji, a teraz czas na wizę do Uzbekistanu.

Continue Reading

Daswidania Sowietstany, czyli czas na ostatni kraj byłego ZSRR!

08.02.2014 dokładnie tego dnia zaczęła się moja przygoda z byłym ZSRR. To właśnie tego dnia razem z Giętkim (prowadzącym dzisiaj bloga Hulaj Krysiu) wyruszyliśmy we wspólną podróż na Kaukaz i do Azji Centralnej. Dla niego to była podróż w której zaliczał dwa ostatnie kraje byłego ZSRR (Azerbejdżan i Turkmenistan), a dla mnie to było pierwsze zderzenie z tamtejszą rzeczywistością. Azerbejdżan to była pierwsza postsowiecka republika na moim koncie, po 4 latach szykuję się na moją ostatnią republikę, czyli Uzbekistan.

Continue Reading

Odessa i Białogród nad Dniestrem, czyli kurort i twierdza

Tym razem na blogu Odessa czyli najważniejszy port i zarazem letni kurort na Ukrainie nad Morzem Czarnym, oraz Białogród nad Dniestrem. Miasto oddalone od Odessy o jakieś 80km, słynące z potężnej twierdzy Akerman, górującej nad Limanem Dniestru.  Oba miejsca to prawdziwe perełki, idealne na wakacyjny wyjazd. Odessa to genialne miejsce zarówno do wypoczynku jak i imprez do białego rana. Białogród nad Dniestrem zaś to punkt w sam raz na jednodniową wycieczkę z Odessy, z lekcją historii w tle.

Continue Reading

Muzyka z Sankt Petersburga, czyli twórczość zespołu Leningrad

Jest letnie upalne popołudnie. Wracam z pracy, w autobusie, odcięty od świata ze słuchawkami na uszach. Myślę czego dawno nie słuchałem i co by tutaj na słuchawki wrzucić, you tube podpowiedział mi „Leningrad”, tak to jest chyba odpowiednia nuta na dodanie energii. Ja bardzo lubię, dlatego dzisiaj postanowiłem spróbować was zarazić. Dacie się porwać?

Continue Reading

Główny Szlak Sudecki w weekend cz.4, Góry Kamienne i Góry Sowie

Jest czerwiec, więc czas na kolejny odcinek Głównego Szlaku Sudeckiego w weekend. Tym razem jednak ciut krócej bo tylko na dwa dni, a uściślając to wieczór i jeden dzień. W góry wyruszyliśmy dopiero w sobotę popołudniu. Najpierw musieliśmy dojechać do Wałbrzycha, aby potem przesiąść się w busa do Sokołowska gdzie skończyliśmy ostatnim razem. Niestety czasami naprawdę ciężko nam jest wygospodarować czas na górskie wędrówki, dlatego cieszymy się każdą chwilą na Głównym Szlaku Sudeckim.

Continue Reading

Główny Szlak Sudecki w weekend cz.3, Rudawy Janowickie i Góry Kamienne

Założenie naszego weekendowego przejścia przez Główny Szlak Sudecki przewidywało przynajmniej jeden weekend w miesiącu na szlaku. Na ten moment sytuacja wygląda następująco, zaczęliśmy w lutym, mamy maj i trzy weekendy za sobą. Tak naprawdę w kwietniu tylko nam się nie udało być na GSSie, ale uczciwie przyznam nie żałuję, bo dzięki temu mogliśmy powędrować trochę po magicznym Zakarpaciu na Ukrainie. Maj jednak przyniósł kolejny odcinek, a więc i kolejny post z Głównego Szlaku Sudeckiego. Zapraszam.

Continue Reading

Magiczne Zakarpacie i najwyższy szczyt Ukrainy – Howerla

To była moja kolejna wizyta na Ukrainie. Najpierw samolotem z Wrocławia do Kijowa, gdzie spędziliśmy u znajomej dwa dni. Potem ruszyliśmy w region który siedział w mojej głowie od dawna, ale jakoś wcześniej nie było po drodze. Zakarpacie, dokładnie w Masyw Czarnohory, a naszym celem miał stać się najwyższy szczyt Ukrainy czyli Howerla (2061 m n.p.m). Co z tego wyszło? Zobaczycie sami.

Continue Reading

Skrzyczne, Beskid Śląski. 18/28 KGP

  Skrzyczne (1257 m n.p.m.) najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego, od dawna chodził mi po głowie, ale z rodzinnego Wrocławia zawsze bliżej jest wyskoczyć na weekend w Sudety, niż w odleglejsze Karpaty. W Beskidzie Śląskim bywałem przejazdem kilkukrotnie i zawsze urzekał mnie on swoim urokiem, tym razem wreszcie miałem mieć okazję przedeptać kilka szlaków i zmierzyć się z najwyższym szczytem tego pasma. Plan pierwotny zakładał zdobycie dwóch szczytów Korony Gór Polski za jednym wyjazdem, mianowicie Skrzyczne i Czupel. Plany jednak mają to do siebie że lubią się zmieniać, a jak było z nami dowiecie się za chwilę. 

Continue Reading

Główny Szlak Sudecki w weekend cz.2, Karkonosze

Po ponad miesiącu przerwy udało nam się wyrwać na kolejny weekend w górach, drugi weekend na Głównym Szlaku Sudeckim. Żeby było uczciwie to wróciliśmy dokładnie w to samo miejsce gdzie skończyliśmy ostatnim razem. Ostatnio jednak Szklarska Poręba żegnała nas piękną pogodą mimo zimowej aury. Teraz przywitała deszczem, a potem było już tylko gorzej i trudniej, ale im więcej potu wylanego na szlaku tym większa satysfakcja z jego pokonania. Dla przypomnienia. Postanowiliśmy na raty, w wolne weekendy (które jest niestety bardzo ciężko wygospodarować) przejść Główny Szlak Sudecki, mierzący 440 km. Dla jednych szlak może być wymagających, dla innych mniej, a dla …

Continue Reading