Podróż w rytmie Hip-hopu, czyli subiektywna lista 10 przebojów…

Tanćzal w Truskawcu – jest impreza

          Dzisiaj trochę inaczej niż zwykle i trochę z przymrużeniem oka. Lista hip-hopowych numerów z podróżą w tle. Sprawdźcie co wam przygotowałem, niektóre mogą się spodobać nawet tym którzy za tego rodzaju muzyką nie przepadają. Kolejność jest właściwie przypadkowa, więc szukajcie i dzielcie się ze znajomymi. Miłego słuchania. 🙂

1. Fisz & Emade – Zwiedzam Świat

Warto zwiedzać świat by szczęśliwym być.

2. Eldo – Jedwabny Szlak

O podróży za jeden uśmiech można opowiedzieć w ten sposób, z Kaukazem w tle.

3. Jamal – Defto


Jak się bawić i uciec od świata to tylko do Azji południowo-wschodniej.

4. donGuralesko – Apartament


Polskie góry mają swój niepowtarzalny klimat, o którym trzeba pamiętać.

5. PCP – Globttroter

Każdy podróżuje tak jak lubi.

6. Grubson – Na szczycie

Nie ważne gdzie nas poniesie i tak spotkamy się w jednym miejscu.

7. Vienio feat. Łona, Fokus – Różnice


O tolerancji słów kilka, bo czym były by podróże bez niej.

8. Fenomen – Wyjazd

Podróż w wolnym stylu, pociągiem na luziku.

9. Rap Nobody faster than Rap God (Eminem) – MC Silk raps in 7 languages feat. L.U.C


Teledysk podróżniczy, a tekst jak by nie patrzeć bardzo wielojęzykowy.

10. Łona – Do Ciebie szłem


W rodzinnym mieście też można odbyć podróż wartą opowiedzenia, w klapkach.

+ Mały bonus Jarecki – Wspin

Podróżniczo? Wspinaczkowo! „Ty wpieprzasz musli, ja pije browar! Bo lubię się brzuchem w kominku klinować”. Numer świetny i teledysk miły dla oka. 😉

          Podobał Ci się muzyczny post podróżniczy? Może masz ochotę na inne gatunki muzyczne? Zabrakło czegoś z tego gatunku? Znasz coś co można dołożyć? Podziel się swoim zdaniem w komentarzach

Comments

  1. chyba jestem za stary, bo jakoś nie bardzo podeszły mi zaproponowane kawałki – a może po prostu z polskiego hip-hopu to dla mnie istniał tylko stary Kaliber 44 i prawie nic więcej 🙂

  2. Kaliber to klasa sama w sobie ale podróżniczo nic mi nie przychodzi do głowy, chociaż parę można by podciągnąć 😛

  3. Jeszcze nigdy nie podróżowaliśmy w rytmie hip hopu! 😀 Zawsze muzyka świata – skandynawska, orientalna no i Demi … a tu proszę coś nowego! 🙂

  4. Krystian says:

    No nie 😀 MS Szpaku 🙂 Akurat fanem hiphopu nie jestem to na wyjazdach za granicą czasami tęskni się za polskim językiem tak więc posłuchać można 🙂

  5. Kinga says:

    hmm 😀 doceniam wkład włożony w ten wpis, ale raczej nie posłucham. 😛 nie przekonuje mnie hip hop, no jakoś nie. :V

  6. Fru says:

    Grubson, Fish & Emade i Jamal od dawna na mojej playliście 🙂 Dodałabym jeszcze ten kawałek od Grubsona: https://youtu.be/qUeEeIGwGhg

  7. Fru says:

    Ten komentarz został usunięty przez autora.

  8. jedzok says:

    Słucham hh tylko rekreacyjnie, ale moja lista polskich "naj" byłaby prawie identyczna. Tylko Łona byłby wyżej, uwielbiam gościa.

  9. a wpadło coś w ucho? Bo teoretycznie wszystko z jednego gatunku, ale style bardzo zróżnicowane 😀

  10. zawsze dobrze posłuchać czegoś nowego, choćby po to żeby sprawdzić czy aby się gust nie zmienił 😛

  11. nadało by się do zestawienia, choć mało podróżniczo… jednak warto wyjść i zwiedzić świat ale nie przez google 😀

  12. Łona to mój ulubieniec i każda jego płyta jest genialna, tutaj jest ostatni z premedytacją (kolejność nie sugeruje co jest naj), bo pokazuje że można wędrować w klapkach 😀

  13. ja nie lubię oliwek i to nie lubię ich jak cholera, ale zawsze kiedy jestem w nowym miejscu gdzie one występują to próbuję żeby móc powiedzieć czy tych też nie lubię… dzięki temu nikt mi nie powie że "nie lubisz, bo nie próbowałeś takich czy siakich, stąd czy stąd"… jadłem w Hiszpanii, Włoszech, Grecji czy Gruzji, jadłem świeże, marynowane, faszerowane i bóg wie jeszcze jakie… mówię z pełną świadomością nie lubię żadnych… 😛

    ale warto próbować, tak samo jest z muzyką… 😉

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *