Główny Szlak Sudecki w weekend cz.6, Góry Orlickie i Góry Bystrzyckie

Ostatnim razem nie udało nam się przejść zaplanowanego odcinka po Głównym Szlaku Sudeckim, dlatego tym razem trzeba było dokończyć ostatni etap. Dość krótki, ale ciężko było by skończyć dalej niż w Długopolu, czas właściwie mieliśmy ale nie byłoby jak wrócić do Wrocławia. Najbliższy powrót dopiero po drugiej stronie Masywu Śnieżnika, dlatego postanawiamy zrobić teraz krótki odcinek z Kudowy Zdrój do Długopola Zdrój. Potem zaczniemy z Długopola, będziemy mogli przejść Masyw Śnieżnika i dalej!

Continue Reading

Wysoka, Pieniny i Radziejowa, Beskid Sądecki. 19 i 20/28 KGP

Pomysł zdobywania Korony Gór Polski urodził się w mojej głowie pod koniec 2013 roku. Realizację pomysłu rozpocząłem na początku 2014. Najpierw chciałem wszystkie szczyty zrobić w jednym roku, ale rozsmakowałem się w chodzeniu po górach i zamiast jeździć w coraz to nowsze pasma i przybijać pieczątki, zapuszczałem się w rodzime Sudety penetrując mniej znane szlaki. Wędrowanie stało się moim ulubionym zajęciem, a zdobywanie Korony Gór Polski spadło na dalszy plan! Jednak co jakiś czas przypominam sobie o KGP, pakuję wtedy plecak i jadę w odleglejsze rejony Polski, tym razem wybór padł na Pieniny i Beskid Sądecki! Wysoka (1050 m n.p.m.) najwyższy szczyt …

Continue Reading

Główny Szlak Sudecki w weekend cz.5, Góry Sowie i Góry Stołowe

Trochę przerwy miałem opisywaniu tego przedsięwzięcia ale jednak mój czas też jest ograniczony. Etap piąty odbył się w sierpniu, na długi weekend, dobry czas aby nadrobić trochę kilometrów, jedna pech chciał że zmuszeni byliśmy skończyć wcześniej niż planowaliśmy. Dzień wcześniej i sporo bliżej niż chcieliśmy, bo plan optimum przewidywał że skończymy w Długopolu Zdrój, plan minimum zaś stawiał na Duszniki Zdrój, a że jak zwykle nam coś w GSSie nie wyszło, to dotarliśmy tylko do Kudowy Zdrój. Mimo wszystko pokonujemy Góry Sowie i Góry Stołowe!

Continue Reading

A kiedyś było morze, czyli Morze Aralskie, Aralsk i Mujnak

Wyobraźcie sobie wielkie jezioro, ale takie naprawę wielkie, powiedzmy czwarte na świecie. O powierzchni dajmy na to 68 478 km². W tym jeziorze mnóstwo endemicznej flory i fauny. Szczęśliwych ludzi mieszkających u brzegu. Jezioro ich karmi, poi, chłodzi w upalne dni, nawadnia okoliczne pola. To jezioro jest bratem, ojcem, matką już od wielu pokoleń. Słońce świeci tu przez większość dni w roku, życie jest proste i piękne. Sielskie dni płyną szybko, ale nagle się okazuje że bardzo szybko bo jezioro wysycha. Twój najlepszy przyjaciel umiera…

Continue Reading

Zaskakująco piękny Decin, oraz via ferrata w Czechach

Pierwszy raz zawsze smakuje wyjątkowo, pierwszy pocałunek, pierwszy zdobyty szczyt czy pierwsza via ferrata. Tym razem miałem okazję zasmakować się właśnie we wspinaczce na drodze żelaznej. Zawsze kręciły mnie takie rozrywki, ale nie miałem wcześniej okazji spróbować, aż do teraz. Kiedy tylko padł pomysł wyjazdu na via ferraty do Decina, wiedziałem że to będzie niesamowita przygoda. Oczywiście nie myliłem się! Jednak nie tylko wspinaczką jestem zachwycony, Czeskie miasto Decin też zaskoczyło mnie swoim urokiem, a niedaleka Czeska Szwajcaria urzekła jeszcze bardziej. Działo się wiele i mam o czym opowiadać.

Continue Reading

Albania którą warto zobaczyć!

Albania jeszcze do niedawna była prawie całkowicie nieznana. Niby dość bliska bo w Europie, a jednak przeciętnemu Kowalskiemu nie kojarzyła się dosłownie z niczym. Dzisiaj jednak przeżywa złoty wiek w turystyce. Jeszcze jest dość dzika, ale Albańczycy szybko uczą się jak wykorzystywać atuty swojego pięknego kraju. Przyznać im trzeba że naprawdę mają się czym pochwalić. Nie opowiem wam dzisiaj jednak o plażach Albanii bo od tego są agenci w biurach podróży Rainbow, a ofertę mają ciekawą. Opowiem wam o czterech miejscach w których byłem, które zapadły mi w pamięci i którymi chciałbym się z wami podzielić.

Continue Reading

Wiza do Uzbekistanu, samemu czy przez pośrednika?

Dzisiaj obiecany post o wyrabianiu wizy do Uzbekistanu, ostatniej republiki byłego ZSRR która została mi do odwiedzenia. Wyjazd za półtorej tygodnia, ale wiza już jest u mnie, dlatego mogę się podzielić z wami moimi odczuciami w tym temacie. Wizy do krajów byłego ZSRR to nie raz procedura na tyle niewygodna że potrafi odstraszać nawet najbardziej zdeterminowanych turystów, ale jednak jestem żywym przykładem że można. Opisywałem wam już kiedyś moje zmagania z urzędami Turkmenistanu, w innym poście opisywałem krok po kroku procedurę wyrabiania wizy do Rosji, a teraz czas na wizę do Uzbekistanu.

Continue Reading

Daswidania Sowietstany, czyli czas na ostatni kraj byłego ZSRR!

08.02.2014 dokładnie tego dnia zaczęła się moja przygoda z byłym ZSRR. To właśnie tego dnia razem z Giętkim (prowadzącym dzisiaj bloga Hulaj Krysiu) wyruszyliśmy we wspólną podróż na Kaukaz i do Azji Centralnej. Dla niego to była podróż w której zaliczał dwa ostatnie kraje byłego ZSRR (Azerbejdżan i Turkmenistan), a dla mnie to było pierwsze zderzenie z tamtejszą rzeczywistością. Azerbejdżan to była pierwsza postsowiecka republika na moim koncie, po 4 latach szykuję się na moją ostatnią republikę, czyli Uzbekistan.

Continue Reading

Odessa i Białogród nad Dniestrem, czyli kurort i twierdza

Tym razem na blogu Odessa czyli najważniejszy port i zarazem letni kurort na Ukrainie nad Morzem Czarnym, oraz Białogród nad Dniestrem. Miasto oddalone od Odessy o jakieś 80km, słynące z potężnej twierdzy Akerman, górującej nad Limanem Dniestru.  Oba miejsca to prawdziwe perełki, idealne na wakacyjny wyjazd. Odessa to genialne miejsce zarówno do wypoczynku jak i imprez do białego rana. Białogród nad Dniestrem zaś to punkt w sam raz na jednodniową wycieczkę z Odessy, z lekcją historii w tle.

Continue Reading

Muzyka z Sankt Petersburga, czyli twórczość zespołu Leningrad

Jest letnie upalne popołudnie. Wracam z pracy, w autobusie, odcięty od świata ze słuchawkami na uszach. Myślę czego dawno nie słuchałem i co by tutaj na słuchawki wrzucić, you tube podpowiedział mi „Leningrad”, tak to jest chyba odpowiednia nuta na dodanie energii. Ja bardzo lubię, dlatego dzisiaj postanowiłem spróbować was zarazić. Dacie się porwać?

Continue Reading