Zaskakująco piękny Decin, oraz via ferrata w Czechach

Pierwszy raz zawsze smakuje wyjątkowo, pierwszy pocałunek, pierwszy zdobyty szczyt czy pierwsza via ferrata. Tym razem miałem okazję zasmakować się właśnie we wspinaczce na drodze żelaznej. Zawsze kręciły mnie takie rozrywki, ale nie miałem wcześniej okazji spróbować, aż do teraz. Kiedy tylko padł pomysł wyjazdu na via ferraty do Decina, wiedziałem że to będzie niesamowita przygoda. Oczywiście nie myliłem się! Jednak nie tylko wspinaczką jestem zachwycony, Czeskie miasto Decin też zaskoczyło mnie swoim urokiem, a niedaleka Czeska Szwajcaria urzekła jeszcze bardziej. Działo się wiele i mam o czym opowiadać.

Continue Reading

Albania którą warto zobaczyć!

Albania jeszcze do niedawna była prawie całkowicie nieznana. Niby dość bliska bo w Europie, a jednak przeciętnemu Kowalskiemu nie kojarzyła się dosłownie z niczym. Dzisiaj jednak przeżywa złoty wiek w turystyce. Jeszcze jest dość dzika, ale Albańczycy szybko uczą się jak wykorzystywać atuty swojego pięknego kraju. Przyznać im trzeba że naprawdę mają się czym pochwalić. Nie opowiem wam dzisiaj jednak o plażach Albanii bo od tego są agenci w biurach podróży Rainbow, a ofertę mają ciekawą. Opowiem wam o czterech miejscach w których byłem, które zapadły mi w pamięci i którymi chciałbym się z wami podzielić.

Continue Reading

Odessa i Białogród nad Dniestrem, czyli kurort i twierdza

Tym razem na blogu Odessa czyli najważniejszy port i zarazem letni kurort na Ukrainie nad Morzem Czarnym, oraz Białogród nad Dniestrem. Miasto oddalone od Odessy o jakieś 80km, słynące z potężnej twierdzy Akerman, górującej nad Limanem Dniestru.  Oba miejsca to prawdziwe perełki, idealne na wakacyjny wyjazd. Odessa to genialne miejsce zarówno do wypoczynku jak i imprez do białego rana. Białogród nad Dniestrem zaś to punkt w sam raz na jednodniową wycieczkę z Odessy, z lekcją historii w tle.

Continue Reading

Magiczne Zakarpacie i najwyższy szczyt Ukrainy – Howerla

To była moja kolejna wizyta na Ukrainie. Najpierw samolotem z Wrocławia do Kijowa, gdzie spędziliśmy u znajomej dwa dni. Potem ruszyliśmy w region który siedział w mojej głowie od dawna, ale jakoś wcześniej nie było po drodze. Zakarpacie, dokładnie w Masyw Czarnohory, a naszym celem miał stać się najwyższy szczyt Ukrainy czyli Howerla (2061 m n.p.m). Co z tego wyszło? Zobaczycie sami.

Continue Reading

Skrzyczne, Beskid Śląski. 18/28 KGP

  Skrzyczne (1257 m n.p.m.) najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego, od dawna chodził mi po głowie, ale z rodzinnego Wrocławia zawsze bliżej jest wyskoczyć na weekend w Sudety, niż w odleglejsze Karpaty. W Beskidzie Śląskim bywałem przejazdem kilkukrotnie i zawsze urzekał mnie on swoim urokiem, tym razem wreszcie miałem mieć okazję przedeptać kilka szlaków i zmierzyć się z najwyższym szczytem tego pasma. Plan pierwotny zakładał zdobycie dwóch szczytów Korony Gór Polski za jednym wyjazdem, mianowicie Skrzyczne i Czupel. Plany jednak mają to do siebie że lubią się zmieniać, a jak było z nami dowiecie się za chwilę. 

Continue Reading

Zorza polarna w Finlandii, czyli #PKSnaZorze

Po raz kolejny udowodniłem sobie że spełnianie marzeń i zorza Polarna w Finlandii jest w zasięgu ręki. Szykując się po raz drugi na wyjazd do zimowej Finlandii nie miałem pojęcia czy uda nam się dopiąć swego i sfotografować zorzę. Jednak z taką ekipą nawet gdybyśmy nie osiągnęli celu i tak wyjazd zapowiadał się przednio. W końcu z ekipą PKS nie podróżujemy od wczoraj, dla przypomnienia PKS to Piotr czyli ja, Kuba znany jako Sądecki Włóczykij i Szymon z bloga Pies, wędrowiec i stara chata. Nasze codzienne relacje mogliście śledzić na facebooku używając #PKSnaZorze. A teraz czas na podsumowanie tego wyjazdy …

Continue Reading

A co to Macedonia jest? Czyli o tym jak pojechałem i się dowiedziałem.

Lato w Polsce chyliło się ku końcowi, a w mojej głowie pojawiła się myśl że fajnie byłoby je ciut przedłużyć. W tym roku udało mi się trochę zapoznać z południem Europy, a dokładnie z Bałkanami. Tak, to będzie dobry kierunek trochę jak wschód, trochę jak zachód, ciepło, tanio i jeszcze nie tak komercyjnie. Długo nie trzeba było szukać, bilety do Skopje z Berlina za dosłownie parę euro same się prosiły żeby je kupić. Tym bardziej że Macedonia była dla mnie zagadką, a do tej poryw wiedziałem tyle że jest, w mojej głowie to był wystarczający argument żeby jechać i zobaczyć …

Continue Reading

Mgliste Góry Bystrzyckie

Czasami jest tak że właściwie nie planujemy żadnych wojaży, żadnych trekkingów czy choćby małego wyskoku w góry. Jednak los postanawia podrzucić coś i okazuje się że w jedną z jesiennych sobót pojechałem w Góry Bystrzyckie. Właściwie to nie los, a Przewozy Regionalne postanowiły zorganizować mi czas. Pewnie zastanawiacie się jak to rozumieć? Ano odpowiedź jest prosta. Przewozy Regionalne obchodziły właśnie 15 urodziny, w związku z tym chciały podzielić się radością ze swoimi klientami. Padło na blogerów, właściwie to padło na mnie. Wracając pewnego dnia wieczorem do domu na stole zauważyłem paczkę od kuriera, a w niej kilka upominków i dwa …

Continue Reading

Albania – Bunkry, Dresy i Mercedesy – subiektywne, Szpacze spojrzenie

Ta przygoda zaczyna się zaraz po przekroczeniu granicy Macedonii z Albanią. Macedonia jak twierdzi Mucha w sieci, „mała Turcja”, u mnie też w zasadzie szoku kulturowego brak. Ale Albania? To już zupełnie inna para kaloszy, albo laczków z pomponem. Tutaj szok od samego początku. Zdziwienie nie opuszczało mnie w zasadzie wcale. Od momentu kiedy nasz rozklekotany autobus minął granicę do momentu kiedy zasnąłem pierwszego dnia w hostelu. Nie znaczy to jednak że kolejne dni nie dostarczały wrażeń, każdy następny tylko dodawał zdziwień i niedowierzań. Zacznijmy jednak od momentu kiedy przekroczyliśmy granicę i w głowie pojawiła się myśl „welcome to Albania”. …

Continue Reading

Prisztina – spacer po stolicy Kosowa

Prisztina to chyba najbardziej kontrowersyjna stolica Europy, kraj w zasadzie też kontrowersyjny. Jedni Kosowo uznają jako kraj, inni twierdzą że to dalej Serbia, a ja? No cóż ja przyjąłem zasadę że jako Polak, będę się stosował do tego co twierdzą Panowie przy stolikach. Ci zaś uznali że Kosowo jest krajem, a Prisztina jego oficjalną stolicą. Kim więc jestem żeby mieć własne zdanie. Tak na poważnie jednak udało mi się to miejsce odwiedzić i dzisiaj chciałbym was tam zabrać na spacer. Nasz spacer zaczniemy od dworca autobusowego, gdzie przywiózł nas autobus z Tirany (o tym jak się dostać do Prisztiny znajdziecie …

Continue Reading