Kebab nienawiści – przykra prawda o pięknym kraju

Rzadko wypowiadam się publicznie na tematy polityczne, a w ogóle pierwszy raz robię to na blogu. Nie martwcie się nie zmieni on nagle profilu i nadal będzie tylko podróżniczy, ale postanowiłem odezwać się na temat który mnie ostatnio bardzo boli. Mam na myśli falę nienawiści która ogarnęła Polskę, falę nienawiści do przybyszów z obcych stron. Nie będzie to post o PISie, PO czy nawet o romansach Ryszarda P. w Portugalii (choć to ostatnie by się ciut nadało, bo wkrada się nam wątek podróżniczy). Będzie to post o nas samych, o imigrantach w Polsce i o tolerancji w podróży, kiedy to …

Continue Reading

A jak Ararat, Armenia, Astana, Aszchabad…

          Tak jak zapowiadałem, mam zamiar wprowadzić cykl wpisów gościnnych. Dzisiaj wam zaprezentuję fragment alfabetu podróży według Piotra, którego miałem okazję poznać w Erywaniu, a potem odwiedziliśmy wspólnie Białoruś. Piotrek ma nie małe doświadczenie w podróżowaniu, więc jest dla mnie zaszczytem że zgodził się napisać coś na mojego bloga. Zapraszam do lektury. 1 maja 2014 roku. Armenia. Erywań. Godzina 22.00.           Siedzimy w czworo przyglądając się pokazowi światło-dźwięk-woda na Placu Republiki. Kolorowe fontanny „skaczą” do motywu muzycznego z filmu „Mission Impossible”, następnie grają Czajkowskiego. Spektakl odbywa się codziennie. Podoba nam się. Wszyscy …

Continue Reading

Szpakowskiego występy gościnne, u Muchy w Sieci…

          Tym razem post podróżniczy jest, ale w innym miejscu. Zostałem poproszony przez Paulinę o napisanie jakiegoś posta na jej blogu http://muchawsieci.com/. Stanąłem na wysokości zadania i napisałem, posta pt. „Ani to Armenia, ani Azerbejdżan – To kraj którego nie ma… Górski Karabach…” którego można przeczytać klikając w http://muchawsieci.com/2014/07/22/tu-bylem-ani-to-armenia-ani-azerbejdzan-to-kraj-ktorego-nie-ma-gorski-karabach/. Tekst jest mojego autorstwa i zdjęcia również.           Polecam i zapraszam…          Szpakowski           P.S. Swoją drogą pomysł mi się spodobał, Paulina nie ma nic przeciwko abym pomysł wprowadził też u siebie, co się wiąże z tym że …

Continue Reading