Caminito del Rey i Malaga, co mnie urzekło w Andaluzji

Jest czasami tak, że myślimy o jakimś miejscu bardzo długo. Chętnie o nim czytamy i obiecujemy sobie kiedyś tam pojechać, ale kiedy już mamy okazję ruszyć w świat to zawsze wybieramy zupełnie inny kierunek. W Hiszpanii byłem już sporo razy i obiecywałem sobie już nie raz Andaluzję. W końcu się udało, ale właściwie to zupełnym przypadkiem i kompletnie tego nie planując. Do południowej Hiszpanii dostaliśmy się promem z Maroka, przepływając Cieśninę Gibraltarską. Przypadek polegał na tym że postanowiliśmy Maroko opuścić szybciej niż planowaliśmy i dzięki temu mieliśmy kilka dni aby zwiedzić Gibraltar, Malagę i przejść Caminito del Rey.

Continue Reading

Styczniowe słońce w Hiszpanii, czyli 7 argumentów za zimą na Majorce?

W kolejce do napisania mam kilka postów, a w zwyczaju raczej mam pisanie ich kolejno. Tym razem robię wyjątek. Chciałbym rozświetlić wam zimowe popołudnia słońcem przywiezionym prosto z Majorki zimą i odpowiedzieć na pytanie czy warto jechać tam w styczniu? Majorka to na blogach podróżniczych dość oklepany temat, dlatego nie będę się rozwodził. Raczej w kilku słowach opiszę i na zdjęciach pokażę wam styczniową Majorkę.

Continue Reading

Segowia – Cudowne miasto ukryte w górach.

Segowia to nieduże miasto w Hiszpanii środkowej, położone w górach Sierra de Guadarrama, oddalone od Madrytu o około 100 km. Założone przez Celtów, a potem w 80 roku p.n.e. podbite przez Rzymian, których wpływ widać na pierwszy rzut oka. Największą i od razu rzucającą się w oczy pamiątką jest zbudowany około 100 r n.e. akwedukt którego do dzisiaj uchowało się około 800 m. W mieście znajduje się też piękny zamek Alkazar z XI w i robiąca olbrzymie wrażenie gotycką katedra z XVI w. Segowię odwiedziłem w 2009 r i było to w trakcie mojej pierwszej podróży do Hiszpanii, a zarazem …

Continue Reading

Madryt nocą widziany z …

 Jest w okolicach Madrytu sztucznie usypana góra, w której znajduje się baza wojskowa. Na szczyt tej góry prowadzi tylko jedna droga, która nie jest prosta do odnalezienia. Ze szczytu widać cały Madryt, który nocą wygląda imponująco. Jest to jedno z ciekawszych miejsc do których udało mi się dotrzeć. Turystów nie uświadczysz, a i miejscowych nie często, kompletne odludzie. My dotarliśmy tam dzięki uprzejmości Patryka, który zamieszkuje w Madrycie i razem z rodzicami ugościł naszą trzy osobową brygadkę. Do Madrytu zawitaliśmy po ówczesnym pobycie w Barcelonie i Toledo. Myślę że moje Hiszpańskie wojaże to temat na osobny wpis, a w tym …

Continue Reading