Dziennik z Camino Rowelove – dzień 1-12 – Polska, Niemcy

Dziennik z Camino Rowelove to zapis z naszej drogi do grobu św. Jakuba. Drogi którą rozpoczęliśmy we wrześniu 2018 roku. Pokonaliśmy przeszło 3350 km, jadąc rowerami z Wrocławia do Santiago de Compostela. Odwiedziliśmy przy tym 6 krajów, jechaliśmy przez Polskę, Niemcy, Holandię, Belgię, Francję, aby dotrzeć do Hiszpanii. Co kilka dni na facebooku Podróże Pana Szpaka, publikowałem relację z podróży. Teraz publikuję całą relację tutaj, żeby nie utonęła w facebookowym spamie. Dodatkowo relacja będzie wzbogacona opisami, przemyśleniami i zdjęciami, które wcześniej nie były publikowane.

Continue Reading

Camino de Santiago de Compostela. Camino del Norte rowerem praktycznie.

W internecie nie ma niestety za dużo informacji o Camino del Norte rowerem. Dlatego po powrocie z tej wyprawy postanowiłem stworzyć mały poradnik o tym szlaku i podpowiedzieć jak pokonać go rowerem. Właściwie dokładniej można by powiedzieć że nie podpowiadam jak go pokonać, ale czego w ogóle się spodziewać. Na samym jednak wstępie powiem że całości Camino del Norte rowerem pokonać się nie da! Bez pchania czy nawet wnoszenia roweru po prostu się nie da. Wybór jest prosty, albo będziemy często pchali i nosili rower, albo będziemy objeżdżać te odcinki. W dalszej części tego tekstu opowiem o Camino de Santiago …

Continue Reading

Wielki Szlak Bajkalski, czyli wędrówka brzegiem najgłębszego jeziora świata

          Wielki Szlak Bajkalski (Большая Байкальская тропа – Bolszaja Bajkalskaja tropa) to projekt stworzenia szlaku pieszego wokół najgłębszego jeziora świata. Efekt końcowy ma liczyć blisko 1800 km, no cóż w Rosji wszystko musi być wielkie, nawet szlaki.              Ostatnio będąc na Syberii miałem okazję przejść 3 dniowy odcinek tego szlaku. Jest to kropla w morzu w porównaniu do całości, ale smak przygody można na pewno poczuć. No i oczywiście wspaniałe widoki towarzyszą nam przez cały czas. Zresztą co ja wam będę mówił, tutaj nie ma co mówić tu trzeba patrzeć.   Pierwsze …

Continue Reading

Radio Erewań podaje: Podróże Pana Szpaka to najdowcipniejszy blog podróżniczy

Miasto Erywań z górą Ararat w tle. Dzisiaj post trochę inny niż zwykle, bo chciałem wam opowiedzieć co to jest Radio Erewań. Tak wiem że dzisiejsza stolica Armenii nazywa się Erywań, ale historia pochodzi za czasów istnienia bloku wschodniego, wtedy miasto nazywało się Erewań. Rozgłośnia też nosiła nazwę miasta Erewań. Radio Erewań – w krajach bloku wschodniego to synonim nieprawdziwych wiadomości podawanych przez media i braku rzetelności dziennikarskiej. O rzeczonym radiu powstawały liczne polityczne dowcipy, najczęściej w formie pytań słuchaczy i odpowiedzi udzielanych w radiu. I właśnie te chciałem wam dzisiaj przytoczyć. Zanim przejdziemy jednak do dowcipów, muszę wspomnieć że …

Continue Reading

#PKSdoBelgradu cz3, czyli Novi Sad nie taki nowy

          Novi Sad drugie co do wielkości miasto w Serbii, w którym znaleźliśmy się zupełnie przypadkiem. W planie mieliśmy odwiedzenie miasta Golubac, niestety Pani w kasie podała nam złe godziny odjazdu busa, przez co rano zjawiliśmy się na dworcu za późno. Mimo wszystko byliśmy nastawieni że tego dnia opuszczamy Belgrad na jednodniową wycieczkę. Wybraliśmy inne miasto do którego zaraz miał jechać autobus, padło na Novi Sad oddalony od stolicy o jakieś 80km. Właściwie gdybyśmy od razu wiedzieli że jedziemy do Novi Sadu, to byśmy całkiem inaczej to zaplanowali, ale co tam. Hej przygodo!       …

Continue Reading

Podróż w rytmie Hip-hopu, czyli subiektywna lista 10 przebojów…

Tanćzal w Truskawcu – jest impreza           Dzisiaj trochę inaczej niż zwykle i trochę z przymrużeniem oka. Lista hip-hopowych numerów z podróżą w tle. Sprawdźcie co wam przygotowałem, niektóre mogą się spodobać nawet tym którzy za tego rodzaju muzyką nie przepadają. Kolejność jest właściwie przypadkowa, więc szukajcie i dzielcie się ze znajomymi. Miłego słuchania. 🙂 1. Fisz & Emade – Zwiedzam Świat Warto zwiedzać świat by szczęśliwym być. 2. Eldo – Jedwabny Szlak O podróży za jeden uśmiech można opowiedzieć w ten sposób, z Kaukazem w tle. 3. Jamal – Defto Jak się bawić i uciec …

Continue Reading

[Recenzja] Łukasz Supergan – „Pieszo do irańskich nomadów”

          Kiedy pojawiła się możliwość zrecenzowania książki Łukasza to musiałem z niej skorzystać. Piesze wędrówki to temat który zawsze działa na mnie jak magnes. Kiedy jednak dołożyć do nich kraje które odwiedziłem i często myślami do nich wracam, to nie mogę się oprzeć pokusie. Książka ta pojechała ze mną do dalekiej Rosji i umilała mi długie godziny podróży koleją transsyberyjską. Leżąc na swojej pryczy przenosiłem się w dalekie zakątki Iranu. Zamiast żyć swoją podróżą żyłem wędrówką przez bezdroża Zagrosu, zamiast obserwować współpasażerów, razem z autorem obserwowałem życie lokalnej ludności. Czy to dobrze? Tego nie wiem, ale …

Continue Reading

#PKSdoBelgradu cz2, stolica bałkańskiego imperium – Belgrad

          Po męczącym wyścigu autostopowym o którym możecie poczytaj tutaj, dotarłem do Belgradu. Nadszedł czas na zwiedzanie i odpoczynek. Właściwie to postanowiłem zacząć od porządnego prysznica, a potem odpoczynku. Pierwszy wieczór przyszło mi spędzić samotnie, oczekując przyjazdu Szymona i Kuby, którzy do mnie dołączyli dopiero następnego dnia. Właściwie to po prysznicu poszedłem od razu spać, aby następnego dnia od rana ruszyć w miasto, które mnie urzekło przy pierwszym spotkaniu. Dworzec w Belgradzie, czyli meta naszego PKSu.           Wstałem jak na mnie bardzo wcześnie, a chwilę po siódmej byłem już gotowy do wyjścia. …

Continue Reading

#PKSdoBelgradu cz1, autostopem do stolicy Serbii – relacja z wyścigu

         O co chodzi z tym całym PKSem do Belgradu? Wszyscy wiedzą że PKSem to można jechać do Wołowa, Pruszkowa czy Łomży ale do Belgradu? Może Belgrad to jakaś wieś w zapomnianej przez Boga części Polski? Skoro są Węgry pod Wrocławiem czy Włochy pod Warszawą to czemu nie Belgrad. Dlaczego akurat PKS a nie Polskibus, Szwagropol czy inny kołowy transport? Pytań może się pojawić wiele, ale odpowiedzi są bardzo proste. I już śpieszę żeby wam ich udzielić.           Któregoś jesiennego wieczora, a może już zimowego podczas rozmowy z Szymonem (www.szymonpodroznik.pl) i Kubą (www.sadeckiwloczykij.eu), …

Continue Reading

100 postów, 100 spotkań i 100 przygód, czyli czas podsumowań

          23 Września 2013 roku oficjalnie powstaje blog Podróże Pana Szpaka. Wcześniej trochę podróżowałem, ale tak naprawdę to wtedy się wszystko zaczęło. Festiwal podróżniczy 3 żywioły w Bolkowie i założenie bloga to były impulsy które pozwoliły mi wypłynąć na szerokie wody. Minęło dwa i pół roku, blog wygląd zmieniał wielokrotnie, a dzisiaj do Ciebie trafia mój setny post. Fakt że wpisy nie powstają systematyczne, czasami w miesiącu zdarzał się jeden post, a czasami cztery czy pięć, ale blog istnieje nieprzerwanie już od kilku lat i z tego jestem dumny.          Bloger czy podróżnik? …

Continue Reading