Ile osób pracuje dla Podróży Pana Szpaka? – Odsłaniam karty!

Stało się! Postanowiłem odkryć przed wami karty! Jeśli do tej pory myśleliście że nad blogiem, podróżami i prezentacjami pracuje tylko jeden człowiek to byliście w błędzie. Pracy nad tworzeniem dla was treści jest tyle że jeden człowiek nie jest wstanie podołać, pod szyldem Pana Szpaka kryje się cała korporacja! Dziś przedstawiam wam cały sztab ludzi którzy dwoją się i troją żebyście mogli korzystać z naszych doświadczeń.

Continue Reading

Umarł Król, niech żyje Król!!! – Czyli rok się kończy, rok się zaczyna… 2018/2019

Minął kolejny rok prowadzenia bloga i intensywnych wyjazdów, dlatego jak co roku chciałbym zrobić małe podsumowanie minionego czasu. Było kilka nowości, było kilka ciekawych akcji, ale bywały też okresy przestoju. Ciężko tak szczerze ocenić czy ten rok był lepszy czy gorszy niż inne, na pewno był inny.

Continue Reading

Góry to nie tylko wyrypa, czasami warto dać na luz!

Czasami tak jest że w głowie pojawi się pewna myśl. Tak sobie w niej siedzi i dojrzewa, potem przychodzi odpowiedni moment i można pomysł zmienić w plan. Tak było i tym razem pojawiła się myśl, “a może by tak pojechać raz w góry i zamiast włóczyć się znowu po bezdrożach, po prostu odpocząć?”. Zamiast zdobywać szczyty można posiedzieć i na nie popatrzeć. Tak, czasami zdecydowanie trzeba sobie odsapnąć.

Continue Reading

Skąd brać pieniądze na podróże? I skąd biorę ja?

Często słyszę pytanie “skąd brać pieniądze na podróże?”, albo bardziej irytujące stwierdzenie “gdybym ja miał tyle kasy co Ty, to też bym podróżował”. Dzisiaj podzielę się z wami sekretem jak to jest że mam “tyle” kasy na te podróże. Potem może spróbujemy wspólnie zrobić dalszy krok w kierunku kolejnych wojaży. Jesteście ciekawi jak to z tą kasą jest? Odpowiem na swoim przykładzie, bo każdy ma sposoby.

Continue Reading

Umarł Król, niech żyje Król!!! – Czyli rok się kończy, rok się zaczyna… 2017/2018

Co roku przychodzi czas podsumowań i snucia planów na kolejny rok. Od 2014 roku prowadzę bloga i właściwie co roku robię publiczne rozliczenie samego siebie. Co się udało zrealizować? czego się nie udało? Co fajnego robiłem w 2017 roku? I jakie stawiam sobie cale na 2018 rok? O tym opowiem za chwilę. 

Continue Reading

Umarł Król, niech żyje Król!!! – Czyli rok się kończy, rok się zaczyna… 2016/2017

Kolejny rok mija w moim podróżniczym życiu, jest to też kolejny rok blogowania i oczywiście kolejny rok życia. Czy to był udany rok? Podróżniczo zdecydowanie tak, zawodowo właściwie też mimo że jak pamiętacie w 2015 roku rzuciłem pracę na etacie. Prywatnie bywało też bardzo ciężko, ale tym was zanudzał nie będę. Zapraszam najpierw na krótkie streszczenie minionego roku. Krótkie przypomnienie roku 2016: Styczeń: Sylwestra spędziłem na Ukrainie z Muchą w Sieci, następnie każde z nas pojechało w swoją stronę. Mucha do Stambułu, a ja dalej w Ukrainę, odwiedziłem jeszcze Czerniowce, Kamieniec Podolski i Chocim. Ten miesiąc był wybitnie podróżniczy, po …

Continue Reading

100 postów, 100 spotkań i 100 przygód, czyli czas podsumowań

          23 Września 2013 roku oficjalnie powstaje blog Podróże Pana Szpaka. Wcześniej trochę podróżowałem, ale tak naprawdę to wtedy się wszystko zaczęło. Festiwal podróżniczy 3 żywioły w Bolkowie i założenie bloga to były impulsy które pozwoliły mi wypłynąć na szerokie wody. Minęło dwa i pół roku, blog wygląd zmieniał wielokrotnie, a dzisiaj do Ciebie trafia mój setny post. Fakt że wpisy nie powstają systematyczne, czasami w miesiącu zdarzał się jeden post, a czasami cztery czy pięć, ale blog istnieje nieprzerwanie już od kilku lat i z tego jestem dumny.          Bloger czy podróżnik? …

Continue Reading

Umarł Król, niech żyje Król!!! – Czyli rok się kończy, rok się zaczyna… 2015/2016

          Zmiana ostatniej cyferki w roku to zawsze czas podsumowań, statystyk, wspomnień, postanowień i planów. U mnie nie będzie inaczej. Fakt że post jest trochę spóźniony, ale wytłumaczeniem jest że przełom roku spędziłem na Ukrainie i miałem inne uciechy niż pisanie posta podsumowującego ubiegły rok. Zatem zapraszam do skrótu z 2015… Krótkie przypomnienie roku 2015: Styczeń: Rok zacząłem od spontanicznego wyjazdu do Wilna, gdzie mogłem pożegnać mojego przyjaciela Dominika przed jego wyprawą hulajnogą przez Oman. Udało też wyskoczyć się na krótki wypad w Góry Opawskie, gdzie zdobyłem szczyt KGP – Biskupia Kopa. Luty: Podróżniczo działo się …

Continue Reading

Cieszyn dobry dla blogera, czyli podziękowanie dla ekipy ze spotkania…

          Ten post raczej nie będzie o podróży, ani nie będzie o Cieszynie, o ogólnopolskim spotkaniu blogerów podróżniczych, które się odbyło też nie całkiem. Ma on być o ludziach i dla ludzi. Chciałbym w nim bić ukłony dla nich i serdecznie podziękować.          Pierwszymi których należy wspomnieć są oczywiście nasi gospodarze, bo spotkanie można zrobić wszędzie, ale zdecydowanie oni są największym atutem Cieszyna. Adam, Kornel i Mariusz czyli ekipa z 3 Bros’ hostel Cieszyn/ Cesky Tesin, to oni stanęli na wysokości zadania i przyjęli u siebie tą zdziczałą hordę blogerów. Spotykałem się z różną formą gościnności, ale przed tymi Panami zdejmuję …

Continue Reading

Umarł Król, niech żyje Król!!! – Czyli rok się kończy, rok się zaczyna… 2014/2015

          Musze przyznać że rok 2014 był dla mnie wyjątkowo udanym rokiem, a pod względem podróżniczym nazwał bym go wybitnym. Z okazji zmiany cyferki w roku zrobiłem dla was i dla siebie kilka statystyk. Zapraszam. Krótkie przypomnienie roku 2014: Styczeń:Rok zapowiada się całkiem sympatycznie, mam kilka planów na wyjazdy, z tego jeden konkretny. Mały wjazd na początek roku do Frankfurtu nad Odrą. Ptaszysko, może Szpaczysko? Frankfurt nad Odrą – Niemcy Luty:Ruszamy z przygotowaniami do wyjazdu do Turkmenistanu, w tym celu jedziemy do Berlina do ambasady, skąd odprawiają nas z kwitkiem. Zwiedzamy Berlin i w głowie rodzi …

Continue Reading