Kurs Przewodnika Sudeckiego w SKPS Wrocław – półmetek

Dwa lata, tyle trwa kurs Przewodnika Sudeckiego. W ciągu tych dwóch lat, dwa razy w tygodniu wykłady i co dwa tygodnie wycieczka w góry. Wycieczka? Brzmi jak urlop w Złotych Piaskach, a prawda jest taka że to kawał ciężkiego do zgryzienia chleba. Czy nam jest jednak z tym źle? Jakby to powiedzieć, życie w trakcie kursu (i po nim pewnie też) staje się inne. Dlaczego? Odpowiedź za chwilę…

Continue Reading

Skąd brać pieniądze na podróże? I skąd biorę ja?

Często słyszę pytanie “skąd brać pieniądze na podróże?”, albo bardziej irytujące stwierdzenie “gdybym ja miał tyle kasy co Ty, to też bym podróżował”. Dzisiaj podzielę się z wami sekretem jak to jest że mam “tyle” kasy na te podróże. Potem może spróbujemy wspólnie zrobić dalszy krok w kierunku kolejnych wojaży. Jesteście ciekawi jak to z tą kasą jest? Odpowiem na swoim przykładzie, bo każdy ma sposoby.

Continue Reading

Maroko? Dlaczego NIE! Subiektywne spojrzenie.

Nigdy specjalnie nie ciągnęło mnie do Afryki, właściwie to jest tylko kilka miejsc które ciut mnie interesowały. Jednym z nich było Maroko, nie żebym o nim marzył ale jednak myślałem o nim już kilkukrotnie. Specjalnie na nie nie polowałem, ale okazja się nadarzyła sama. Bilety były za parę złotych, więc czemu by nie. Nim się obejrzałem bilety już były w naszym posiadaniu. Chcieliśmy mieć czas na poznanie kraju, dlatego stwierdziliśmy dwa i pół tygodnia będzie dobrze. Agadir, Atlas z wejściem na Toubkal, Fez, Rabat, Casablanca i Marakesz, a do tego co się jeszcze uda, taki był nasz plan. Po Iranie …

Continue Reading

Kebab nienawiści – przykra prawda o pięknym kraju

Rzadko wypowiadam się publicznie na tematy polityczne, a w ogóle pierwszy raz robię to na blogu. Nie martwcie się nie zmieni on nagle profilu i nadal będzie tylko podróżniczy, ale postanowiłem odezwać się na temat który mnie ostatnio bardzo boli. Mam na myśli falę nienawiści która ogarnęła Polskę, falę nienawiści do przybyszów z obcych stron. Nie będzie to post o PISie, PO czy nawet o romansach Ryszarda P. w Portugalii (choć to ostatnie by się ciut nadało, bo wkrada się nam wątek podróżniczy). Będzie to post o nas samych, o imigrantach w Polsce i o tolerancji w podróży, kiedy to …

Continue Reading

Umarł Król, niech żyje Król!!! – Czyli rok się kończy, rok się zaczyna… 2016/2017

Kolejny rok mija w moim podróżniczym życiu, jest to też kolejny rok blogowania i oczywiście kolejny rok życia. Czy to był udany rok? Podróżniczo zdecydowanie tak, zawodowo właściwie też mimo że jak pamiętacie w 2015 roku rzuciłem pracę na etacie. Prywatnie bywało też bardzo ciężko, ale tym was zanudzał nie będę. Zapraszam najpierw na krótkie streszczenie minionego roku. Krótkie przypomnienie roku 2016: Styczeń: Sylwestra spędziłem na Ukrainie z Muchą w Sieci, następnie każde z nas pojechało w swoją stronę. Mucha do Stambułu, a ja dalej w Ukrainę, odwiedziłem jeszcze Czerniowce, Kamieniec Podolski i Chocim. Ten miesiąc był wybitnie podróżniczy, po …

Continue Reading

Radio Erewań podaje: Podróże Pana Szpaka to najdowcipniejszy blog podróżniczy

Miasto Erywań z górą Ararat w tle. Dzisiaj post trochę inny niż zwykle, bo chciałem wam opowiedzieć co to jest Radio Erewań. Tak wiem że dzisiejsza stolica Armenii nazywa się Erywań, ale historia pochodzi za czasów istnienia bloku wschodniego, wtedy miasto nazywało się Erewań. Rozgłośnia też nosiła nazwę miasta Erewań. Radio Erewań – w krajach bloku wschodniego to synonim nieprawdziwych wiadomości podawanych przez media i braku rzetelności dziennikarskiej. O rzeczonym radiu powstawały liczne polityczne dowcipy, najczęściej w formie pytań słuchaczy i odpowiedzi udzielanych w radiu. I właśnie te chciałem wam dzisiaj przytoczyć. Zanim przejdziemy jednak do dowcipów, muszę wspomnieć że …

Continue Reading

Podróż w rytmie Hip-hopu, czyli subiektywna lista 10 przebojów…

Tanćzal w Truskawcu – jest impreza           Dzisiaj trochę inaczej niż zwykle i trochę z przymrużeniem oka. Lista hip-hopowych numerów z podróżą w tle. Sprawdźcie co wam przygotowałem, niektóre mogą się spodobać nawet tym którzy za tego rodzaju muzyką nie przepadają. Kolejność jest właściwie przypadkowa, więc szukajcie i dzielcie się ze znajomymi. Miłego słuchania. 🙂 1. Fisz & Emade – Zwiedzam Świat Warto zwiedzać świat by szczęśliwym być. 2. Eldo – Jedwabny Szlak O podróży za jeden uśmiech można opowiedzieć w ten sposób, z Kaukazem w tle. 3. Jamal – Defto Jak się bawić i uciec …

Continue Reading

Umarł Król, niech żyje Król!!! – Czyli rok się kończy, rok się zaczyna… 2015/2016

          Zmiana ostatniej cyferki w roku to zawsze czas podsumowań, statystyk, wspomnień, postanowień i planów. U mnie nie będzie inaczej. Fakt że post jest trochę spóźniony, ale wytłumaczeniem jest że przełom roku spędziłem na Ukrainie i miałem inne uciechy niż pisanie posta podsumowującego ubiegły rok. Zatem zapraszam do skrótu z 2015… Krótkie przypomnienie roku 2015: Styczeń: Rok zacząłem od spontanicznego wyjazdu do Wilna, gdzie mogłem pożegnać mojego przyjaciela Dominika przed jego wyprawą hulajnogą przez Oman. Udało też wyskoczyć się na krótki wypad w Góry Opawskie, gdzie zdobyłem szczyt KGP – Biskupia Kopa. Luty: Podróżniczo działo się …

Continue Reading

Cieszyn dobry dla blogera, czyli podziękowanie dla ekipy ze spotkania…

          Ten post raczej nie będzie o podróży, ani nie będzie o Cieszynie, o ogólnopolskim spotkaniu blogerów podróżniczych, które się odbyło też nie całkiem. Ma on być o ludziach i dla ludzi. Chciałbym w nim bić ukłony dla nich i serdecznie podziękować.          Pierwszymi których należy wspomnieć są oczywiście nasi gospodarze, bo spotkanie można zrobić wszędzie, ale zdecydowanie oni są największym atutem Cieszyna. Adam, Kornel i Mariusz czyli ekipa z 3 Bros’ hostel Cieszyn/ Cesky Tesin, to oni stanęli na wysokości zadania i przyjęli u siebie tą zdziczałą hordę blogerów. Spotykałem się z różną formą gościnności, ale przed tymi Panami zdejmuję …

Continue Reading

Jak szybko i bezboleśnie popełnić samobójstwo w podróży? – Poradnik bez ogródek…

          Sposobów na tego rodzaju finisz jest pewnie cała masa. Nie jestem ekspertem, nigdy nie próbowałem i póki co nie mam zamiaru próbować. Za to mogę spróbować przekonać właśnie Ciebie czemu warto spróbować, bo skoro uważasz że nie masz nic do stracenia i że jesteś gotowy pierdolnąć wszystko, to czas pierdolnąć!!! Dosłownie mam na myśli to co piszę, każdego z nas dopadają gorsze momenty, gorsze chwile, chandra, bez sens czy nawet chęć skończenia ze swoim życiem. Jedno jest pewne coś z tym trzeba zrobić, czyli skończyć z dotychczasowym życiem i może ruszyć w drogę, bo co masz do stracenia, możesz …

Continue Reading