Na wizę czekanie i ambasad obleganie – Turkmenistan

Czy jesteśmy uparci, cierpliwi czy chorzy oceńcie sami. Zapadła decyzja o odwiedzeniu siódmego najrzadziej odwiedzanego kraju świata i zarazem drugiego co do trudności dostania wizy. Ruszamy do Turkmenistanu. Wiza turystyczna odpada na starcie, bo żeby ją dostać trzeba wynająć przewodnika za grube dolary, a noclegi tylko w wyznaczonych drogich hotelach. Na szczęście jest na to sposób wiza tranzytowa. Podstawowe warunki to wbite w paszport wizy dwóch krajów sąsiadujących i masa papierkowej roboty, czyli formularz, plan trasy, prośba o wydanie wizy, ksera wiz, paszportów, zdjęcia itp. My w pierwszej wersji wybraliśmy trasę Azerbejdżan, Turkmenistan, Iran. Wizy Azerską oraz Irańską udało się …

Continue Reading

Dwie twarze i dwie strony Rumunii

Zawsze chciałem wybrać się do Rumunii, jest to jeden z europejskich krajów do którego zawsze nie wiadomo czemu mnie ciągnęło. Tym razem udało mi się tam dotrzeć, postanowiłem tam wyruszyć autostopem i kraj również w ten sposób zwiedzać. W Rumunii spędziłem tylko 4 dni, ale to był bardzo intensywny czas. Po tym co widziałem śmiało stwierdzam że wszystkie opowieści które czytałem, słyszałem bądź oglądałem były prawdziwe, te złe oraz te dobre, o biedzie, ubóstwie, brudzie, cudownych Karpatach, smacznym jedzeniu, folklorze, kradzieżach, prostytucji, dobrych ludziach którzy chętnie pomagają, złych ludziach których lepiej omijać z daleka, płatnym autostopie, darmowym autostopie, o cygańskich …

Continue Reading

Segowia – Cudowne miasto ukryte w górach.

Segowia to nieduże miasto w Hiszpanii środkowej, położone w górach Sierra de Guadarrama, oddalone od Madrytu o około 100 km. Założone przez Celtów, a potem w 80 roku p.n.e. podbite przez Rzymian, których wpływ widać na pierwszy rzut oka. Największą i od razu rzucającą się w oczy pamiątką jest zbudowany około 100 r n.e. akwedukt którego do dzisiaj uchowało się około 800 m. W mieście znajduje się też piękny zamek Alkazar z XI w i robiąca olbrzymie wrażenie gotycką katedra z XVI w. Segowię odwiedziłem w 2009 r i było to w trakcie mojej pierwszej podróży do Hiszpanii, a zarazem …

Continue Reading

Kłodzka Góra, Góry Bardzkie. 2/28 KGP

Drugi ze szczytów Korony Gór Polski który mogę sobie dopisać to Kłodzka Góra (765 m n.p.m), czyli najwyższy szczyt Gór Bardzkich. Naszą wyprawę zaczęliśmy od Barda Śląskiego do którego z Wrocławia dojechaliśmy pociągiem. Ruszyliśmy niebieskim szlakiem, najpierw wzdłuż drogi krzyżowej do źródła Maryjnego, następnie na szczyt Bardzkiej Góry gdzie znajduje się Kaplica Górska Maryi Płaczącej, wzniesiona na pamiątkę objawienia w tym miejscu. Potem kontynuowaliśmy wędrówkę szlakiem niebieskim przez min. szczyt Ostrej Góry, na której wejście dało nam się bardzo we znaki, do szlaku żółtego który zaprowadził nas przez Kłodzką Górę do Kłodzka. Odległość to około 16km, a czas na przejście …

Continue Reading

Budapeszt – Raj dla początkujących globtroterów i backpakerów

Budapeszt – stolica i największe miasto Węgier, zwany perłą Dunaju. Prawie dwu milionowa metropolia. Niegdyś dwa oddzielne miasta przedzielone Dunajem, czyli Buda i Peszt (niektóre źródła mówią jeszcze o trzecim mieście które nazywało się Stara Buda). Na samym początku znajdowała się tutaj osada Rzymska “Aquincum”, było to około 89 r. n.e. Ja odwiedziłem to miasto dokładnie 1924 lata później, jak łatwo się domyślić bardzo się zmieniło. Do Budapesztu zawitaliśmy na 3 dni, z jednej strony to zdecydowanie za mało żeby poznać to piękne miasto, z drugiej wystarczająco by zwiedzić to co najważniejsze i się zakochać. Lecieliśmy z Warszawy ok. godziny, …

Continue Reading

Szczeliniec Wielki, Góry Stołowe. 1/28 KGP

Szczeliniec Wielki to najwyższy szczyt Gór Stołowych (919 m n.p.m), zaliczany do Korony Gór Polski. Zdobycie go to nie jest wyczyn godny opisywania w literaturze fachowej i nie ma co liczyć że spotka się z podziwem, ale na pewno warto. Naszą wycieczkę rozpoczęliśmy w Kudowie do której dojechaliśmy pociągiem. Przez miasto przeszliśmy bez postoju, bo nie zwiedzanie było naszym celem tylko wyjście w góry. Pierwsze kroki na szlaku były okropne, fizycznie nie czułem się na siłach, ale śniadanie na polance pomogło. Mieliśmy do przejścia jakieś 15 km. Odległość niby bez szału, choć szybko okazało się że duża część szlaku w …

Continue Reading

Frankfurt an der Oder – czyli mała wycieczka do Frankfurtu nad Odrą…

Frankfurt – Niemieckie miasto graniczne, wraz z Polskimi Słubicami tworzy jedną aglomerację, którą zamieszkuje około 85 tys. ludzi. Nie jest to miasto które jest celem wycieczek, powiedział bym że pod względem turystycznym jest nawet ubogie, ale spacer był całkiem miły. W centrum miasta znajduje się ryneczek z pięknym ratuszem miejskim z 1253 roku, na który ciężko nie zwrócić uwagi. Oprócz tego w mieście znajduje się kilka zabytkowych kościołów min. Kościół Mariacki budowany 250 lat, a budowę rozpoczęto również w 1253 roku, Kościół Św. Krzyża przy Parku im. Petera Josepha Lenné czy Kościół Pokoju. Warto też wspomnieć że we Frankfurcie nad Odrą …

Continue Reading

Lokalność w butelce – rzecz o trunkach

Dzisiaj postanowiłem napisać o jednym z moich ulubionych sposobów na poznawanie miejsc, czyli testowaniu lokalnych trunków, najlepiej z tubylcami. Żaden ze mnie sommelier czy znawca, ale jak powiedział Piotr Bałutroczyk w jednym ze swoich skeczy hobbysta-entuzjasta. I choć nie znam roczników win to wiem które wino mi smakuje, a sam smak to jedno ale magia miejsca sprawia że Tokaj nigdzie nie smakuje lepiej jak w Budapeszcie z przyjaciółmi lub Lambrusco wypite z dziewczyną przy świetle księżyca na Włoskiej plaży. W Belgii miałem okazję pić i bardzo polecam pyszne piwa od Trapistów, czyli zakonów zasady cystersów specjalizujących się w browarnictwie, np. …

Continue Reading

“Leń i Szczęście” – Turmeńska Bajka Ludowa

Jakiś czas temu na blogu “Plecak i Walizka” przeczytałem Ormiańską Baśń, pomysł odświeżenia i przedstawienia takich opowieści dalej bardzo mi się spodobał. Mój współtowarzysz wyprawy do Turkmenistanu Dominik pożyczył mi książkę z Turkmeńskimi Bajkami Ludowymi z 1982 roku.Dzisiaj przedstawię wam bajkę pod tytułem “Leń i Szczęście”, z książki “W Krainie Peri” którą z języka rosyjskiego przełożyła Jadwiga Białowąs, a wydało Wydawnictwo Lubelskie. Zapraszam. “Leń i Szczęście Było to, a może i nie było. Dawno, dawno temu żył sobie Leń. Drugiego takiego próżno szukać na świecie. Pewnego razu przyśniło mu się, że idzie, idzie sobie po górach, a na jednej z …

Continue Reading

Podsumowanie roku 2013 i postanowienia noworoczne 2014…

Podróżnicze podsumowanie roku 2013: Styczeń:Snucie planów, oszczędzanie i oczekiwanie na cieplejszy okres.. Luty:Planowany wyjazd do Paryża niestety nie dochodzi do skutku, a bilety przepadają… Marzec:Londyn jest mój, druga moja wyprawa do stolicy Anglii i czuję się tam już jak u siebie.26.03.13 powstaje mój fun page na facebooku, moje pasje przechodzą do internetu. Kwiecień:Budapeszt jest naprawdę piękny, tanim kosztem wędruję do Budapesztu przez Warszawę. Z Wrocławia jest nie wiele dalej do stolicy Węgier jak do stolicy Polski, ale kto podróżnikowi zabroni. :)))) Maj:Z powodu przeprowadzki miesiąc był ciężki, więc pozwoliłem sobie tylko na odwiedzenie dawno nie widzianych miejsc we Wrocławiu, też …

Continue Reading